Etykiety

środa, 30 marca 2016

Zaczynam

     Jak ciężko jest zacząć! Pierwszy wpis, pierwsza notatka, a pierwsze zdanie zmieniłam już 10 razy. Ciągle mi coś nie pasowało, za każdym razem szukałam fajnego pierwszego zdania. "Jak ciężko jest zacząć" jest beznadziejnym początkiem. Czy nie lepiej byłoby pozachwycać się, cieszyć? "Ha, ha, założyłam bloga, jestem wspaniała, będę pisać!" - bo ja bardzo chcę pisać. Aż mi się czasem w głowie gotuje od pomysłów, ale co z tego? Muszę mieć czas na pisanie, a na razie będąc nieperfekcyjną mamą to jakoś nie bardzo mi to wychodzi. Zacisnęłam jednak zęby, podtrzymałam oczy zapałkami i zamiast spać - piszę. I dobrze mi z tym!
      Ktoś może zapytać - nie masz czasu, więc o co właściwie Ci chodzi?  Po co ten blog?
Otóż ostatnio odkryłam u siebie niepokojącą przypadłość, która jak sądziłam pojawia się u ludzi dopiero po 70-tce. Zaczęłam rozmawiać z obcymi ludźmi w kolejkach. Siedzi człowiek w domu, zajmuje się dziećmi i ludzi nie widuje. Każdy ma swoje sprawy, pracę, dom... Raz na jakiś czas ktoś wpadnie, wypije mi herbatę i leci dalej. Ja to rozumiem, bo przecież też rzadko ludzi odwiedzam. Trzeba jednak przyznać, że mało które mieszkanie jest gotowe na wizytę Małego Pędzika, a ile razy można babciom dziecko podrzucać? W każdym razie w ramach lekarstwa na "gadanie do obcych ludzi w kolejkach" postanowiłam rozmawiać ze światem wirtualnym. Myślę, że się dogadamy :)

 Witam Cię świecie wirtualny, Internecie i Ciebie Czyteniku, który tu trafiłeś!


Nie ma nic trudniejszego dla kobiety jak powiedzieć "do widzenia" w mniej niż 25 słowach. 
Dorothy Parker

W moim przypadku chodzi o "Dzień dobry".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wredne i niecenzuralne komentarze usuwam.